Nienaganny makijaż, dobrana fryzura czy idealna figura to atuty wielu gwiazd. Jednocześnie każda z nich stara się zaskoczyć i szuka swojego własnego sposobu na promocję. Dlatego nietypowe techniki podkreślania atrakcyjności zewnętrznej wciąż zyskują na popularności.
Jak trudno jest dziś zaistnieć w polskim showbiznesie wiedzą nie tylko popularne gwiazdy, ale i mnóstwo artystów, którym nie udało się przebić. Sukces, nie tylko estradowy, zależy bowiem od wielu czynników, a talent tak naprawdę nierzadko ma najmniejsze znaczenie. Z tego też powodu rzeczywistość często pokazuje, że atrakcyjność fizyczna w branży artystycznej jest warunkiem koniecznym.
Skąd się bierze atrakcyjność?
Doktor Martha McClintock z Uniwersytetu w Chicago dowiodła, że w pocie i oddechu mężczyzn występują naturalne feromony, które decydują o ich atrakcyjności w oczach kobiet. Na podstawie jej badań opracowano więc syntetyczne związki, produkowane dziś w laboratoriach. Te bezwonne feromony budzą spore zainteresowanie, głównie wśród przedstawicieli branży artystycznej. Dlaczego? Bo pobudzają widza, otwierają go i wywołują pozytywne emocje. Wiele popularnych gwiazd przyznaje się do korzystania z feromonów, głównie w czasie swoich występów scenicznych. Związki te bowiem nie tylko wpływają na otoczenie, ale i na osobę, która je stosuje.
(Pod)świadoma manipulacja
Artyści osiągają popularność w dużej mierze dzięki zamieszaniu stworzonemu wokół swojej osoby. Podkreśla to wielu menadżerów, którzy jednocześnie przyznają, że gwiazdom zdarza się korzystać z feromonów w sytuacjach, gdy na przykład negocjują warunki ważnego kontraktu. - Liczni twórcy, których znam twierdzą, że korzystanie z tych związków zdecydowanie ułatwia im pracę. To w pewien sposób podświadoma manipulacja otoczeniem. W świecie showbiznesu jednak manipulacja jest czymś niezwykle powszechnym - tłumaczy współpracownik kilku polskich gwiazd.
Dawid Ozdoba, lider męskiej grupy tanecznej BadBoys, która występuje również za granicą, potwierdza, że w ich profesji bycie atrakcyjnym fizycznie to warunek sukcesu. - Dlatego poza dbaniem o wygląd zewnętrzny, wykorzystujemy również inne techniki i sposoby pozwalające przyciągnąć na nasze występy jak największą ilość kobiet. Zauważyliśmy, że od czasu kiedy korzystamy z feromonów, Panie inaczej reagują na nasz taniec. Są zdecydowanie bardziej żywiołowe i otwarte - przyznaje. - Z tego też powodu zdarza mi się wykorzystywać te produkty do celów prywatnych. Kieruję się powodami praktycznymi. Gdy załatwiam sprawy urzędowe, szczególnie z kobietami, mam pewność, że nie zostanę odesłany do kolejnego okienka - dodaje Dawid Ozdoba z portalu BadBoys.pl.
Wiedza na temat ludzkich feromonów wciąż nie jest jeszcze pełna. Naukowcy z największych uniwersytetów nadal poszukują odpowiedzi na pytanie jaki jest ich rzeczywisty wpływ na postrzeganie nas w oczach innych osób. Jednocześnie już dziś sporo firm oferuje perfumy z ich dodatkiem. Co więcej, perfumy takie cieszą się niemałą popularnością. - Być może zainteresowanie nimi wynika z powszechnej, nieprzerwanej chęci bycia atrakcyjnym? Przecież nawet jeśli nie zagwarantują natychmiastowego sukcesu, z pewnością zwiększą pewność siebie i sprawią, że poczujemy się lepiej, chociażby wierząc w ich działanie - komentuje Wiktor Koszycki z serwisu Feromony.pl.
Data dodania: 2009-07-23 17:52:05
(Ostatnia zmiana: 2010-02-24 21:27:11)
Wyświetlono: 667 razy